poniedziałek, 29 grudnia 2014

Snow, snow, snow...


Cześć
Wczoraj na wieczór, leżąc na łóżku szukałem inspiracji blogowych przeglądając przy tym Wasze blogi, niestety nie natknąłem się na nic nowego, bo co rugi post jest o świętach, o prezentach i tym co już było. Zasnąłem z brakiem pomysłu na nowy post...
Gdy dzisiaj rano się obudziłem moim oczom ukazał się wirujący śnieg za oknami, co od razu wprawiło mnie w lepszy humor, a przy okazji mam okazje na nowe zdjęcia na bloga. Mam cichą nadzieję, że jeszcze tej zimy uda mi się ulepić bałwana, a przy tym świetnie się bawić i zrobić ciekawe zdjęcia, jak na razie pogoda temu sprzyja, zobaczymy jak będzie dalej.
Już za dwa dni zakończy się rok, w sumie chcę już nowy, bo po tym nie mam za bardzo czego wspominać, takim chyba najciekawszym wydarzeniem z tego roku jest to, że zdobyłem wiele nowych obserwatorów na blogu, który przeszedł duża metamorfozę; dlatego myślę, że nowy rok przyniesie więcej lepszych doświadczeń, bo już w czerwcu zdaję na prawo jazdy i obchodzę osiemnastkę, więc czekam na ten rok nie ubłagalnie. Jak już wspominałem w poprzednim poście nie mam żadnych planów na Sylwester, więc zostaję w domu, ale mam nadzieję, że pomimo to będzie co wspominać. 
Jest to ostatni post w tym roku, postaram się napisać zaraz po pierwszym stycznia i z racji tego chciałbym Wam życzyć cudownej imprezy i wspaniałego nowego roku 2015!
Trzymajcie się, cześć :)

Podobają Wam się zdjęcia? U Was też spadł śnieg?




czwartek, 25 grudnia 2014

Christmas Time!

Cześć Wam
Dość długo nie było mnie na blogu, w ogóle moja aktywność na blogu w okresie ostatnich kilku miesięcy znacznie zmalała, mam nadzieję, że cierpliwie czekaliście, bo postaram się częściej dodawać posty i zacząć działać.
Jesteśmy na przerwie świątecznej, wczoraj była Wigilia i chyba wszyscy spędzaliśmy ten czas  najbliższymi. Do mnie przyszła jak co roku moja kuzynka z tatą, razem posiedzieliśmy i oczywiście tradycyjnie obejrzeliśmy Kevina, chyba nigdy mi się nie znudzi ten film, a zwłaszcza w święta. Po zakończonej kolacji wybraliśmy się razem na Pasterkę, niestety deszcz zaczął padać, ale to i tak nas nie powstrzymało i przeszliśmy się jak co roku. Przeglądając przed chwilą Wasze blogi natknąłem się na kilka z designem świątecznym, świetnie to wygląda, ale niestety trzeba poświęcić na to trochę czasu (czego mi często brakuje). U mnie nie ma zwyczaju, żeby pakować prezentów i układać pod choinką (choć szkoda), ale ważne jest to, że cokolwiek się dostatnie i nie ważne w jakich to okolicznościach. Ja dostałem książkę mojej idolki, czyli Miley Cyrus ,,Jazda na maksa", jest to biografia tej piosenkarki, świetną rzeczą w tej książce jest to, że na każdej stronie jest jakaś ciekawostka z jej życia i to dodaje całego uroku biografii. Kolejnym prezentem są perfumy, w sumie to jeszcze ich nie mam, ale są zamówione i nie doszły na czas, ale można mówić o nich jak o prezencie; i ostatnim prezentem są pieniądze, które chyba większość z nas dostało. Święta prawie się kończą i teraz czas na Sylwester, do tej pory myślałem, że mam świetne plany z przyjaciółmi, a jednak kilka dni temu okazało się, że nic z tego i teraz mamy niecały tydzień, żeby coś ogarnąć, no nic, pożyjemy, zobaczymy.

A Wy jak spędziliście święta? Co dostaliście? Macie plany na Sylwester?



sobota, 6 grudnia 2014

Hello December!


Cześć
Co u Was słychać? U mnie nic się nie zmieniło, chyba, że humor.
Kilka dni temu nadszedł upragniony przeze mnie grudzień, uwielbiam ten miesiąc pod względem pory roku, przerwy w szkole, oczywiście Świąt i Sylwestra. Pewnie Wy też lubicie ten miesiąc pod tym względem :) W tym roku przerwa od szkoły jest dość długa, bo prawie trzy tygodnie, w tym czasie mam zamiar zająć się więcej blogiem, bo go bardzo zaniedbałem i muszę to nadrobić; mam też zamiar zrobić przynajmniej jedną sesję zimową (oczywiście, jeżeli spadnie śnieg) i przeczytać jakąś książkę, bo w roku szkolnym brakuje mi na to czasu. Dzisiaj jest 6 grudnia, z tej okazji życzę Wam Wszystkiego Najlepszego i świetnych prezentów! W kolejnym poście postaram się dodać zdjęcia moich prezentów świąteczno-mikołajkowych i zaraz będę wchodzić na Wasze blogi, żeby poczytać posty o tej tematyce. Do świąt zostało dwa tygodnie, czuję, że ten czas zleci mi bardzo szybko, bo jadę na dwie mini wycieczki, jedna odbędzie się w środę i jedziemy do kina, a druga do sądu, w piątek. W komentarzach opiszcie swoje plany/postanowienia na przerwę świąteczną, a tymczasem zostawiam Wam zdjęcia z ostatnich dni i lecę na spotkanie rodzinne :)
Trzymajcie się, cześć.