niedziela, 26 lipca 2015

Q&A

Cześć :)
W dzisiejszym poście odpowiem Wam na pytania, które mi zadaliście jeszcze w poprzedniej notce, mam nadzieję, że mnie lepiej poznacie. Jeszcze kilka małych informacji. Wiem, że ostatnio nie dodawałem na bloga, ale pogoda była bardzo przyjemna, więc często mnie nie było w domu, a dodatkowo pracuje, takie dodatkowe zajęcia na wakacje - świetne uczucie, gdy wiem, że kupiłem sobie coś za zarobione przez siebie pieniądze. Oprócz tego w moim blogowym życiu, że tak to ujmę pojawią się dwie nowe rzeczy, które będziecie mogli poznać już niebawem, więc czekajcie, a tymczasem przejdę do odpowiedzi na pytanka :)

*Najbardziej szalona rzez jaką w życiu zrobiłeś?
- Chyba nie ma takiej większej rzeczy, raczej prowadzę spokojne życie.

*Najpoważniejsze plany po szkole?
- Po skończeniu liceum chciałbym wyjechać za granicę do pracy, a przy tym tam zamieszkać :)

*Jak długo prowadzisz bloga?
- We wrześniu tego roku będzie okrągłe trzy lata.
*Czy miałeś kiedyś ochotę zrezygnować z bloga?
- Bywały chwile załamania, ale szybko zapominałem o tym, bo nie wyobrażam sobie życia bez bloga :)

*Ulubiony film i książka?
- Filmów jest dużo, ale strasznie lubię serial American Horror Story, a książki to raczej nie mam, bo przez ostatni czas nie miałem na to czasu.
*Po co ten blog?
- Założyłem bloga, bo spodobały mi się inne, więc też chciałem mieć coś swojego. Obecnie na blogu wyrażam siebie, swoje poglądy i umieszczam autorskie zdjęcia ;)

*Co jest Twoim życiowym mottem?
- Nie mam życiowego motta, żyję chwilą i tym co jest teraz.

*Jakie trzy cechy najbardziej cenisz u ludzi?
- Cenię szczerość, uczciwość i kreatywność :)
*Czy poznałeś jakieś osoby dzięki blogowi?
- Oczywiście, z kilkoma osobami kontaktuję się przez facebook'a i planujemy kiedyś się spotkać :)

*Jakie miasto w Polsce lubisz najbardziej i dlaczego?
- Uwielbiam Kraków, przynajmniej raz w roku tam jeżdżę, bo jest naprawdę piękne i atmosfera tam wydaje się taka przyjemna.
bluza - KLIK      (klikniecie?)     zegarek - KLIK 

wtorek, 7 lipca 2015

Never forget about the past. She never fades.

Przeszłość...często myślimy o niej jak o czymś co już się zdarzyło i jest mało ważne. Czy aby na pewno?
W tytule posta czytamy, abyśmy nie zapominali o przeszłości, bo ona nigdy nie zanika - cała prawda, przeszłość tkwi w nas, mieliśmy większy, czy mniejszy wpływ na nią ale jednak mieliśmy. Dzięki nam coś się wydarzyło dobrego lub niekoniecznie. Dążę do tego, abyśmy nie traktowali minionych zdarzeń z przymrużeniem oka, a wspominali je i utrwalali, bo przyszłość jaka nas czeka może okazać się mniej korzystna i dopiero wtedy docenimy nasze poprzednie doświadczenia życiowe. Mogę nawiązać przy tym do obecnej sytuacji gimnazjalistów. Zanim udacie się do nowej szkoły i poznacie nowych kolegów, nie oceniajcie pochopnie wszystkiego co było w poprzednich latach, bo sam wiem z własnego doświadczenia, że niekiedy oddałbym wszystko, aby móc spotkać się ze starymi przyjaciółmi, lecz niestety nasze drogi się już rozeszły.
Dzisiaj trochę krótko, ale znalazłem chwilę i na zdjęcia, i na post, więc nie mogłem tego zaprzepaścić. W poprzednim poście dostałem od Was nawet dużo pytań, więc w następnym na nie odpowiem.
Poniżej zostawiam Wam zdjęcia z dzisiaj, jestem z nich zadowolony, niekiedy tylko słońce zbyt oświetlało moją twarz, ale myślę, że efekt ogólny jest ok :)



|t-shirt - C&A|okulary - Cubus|spodenki - House|
Szanujecie swoją przeszłość? Podobają Wam się zdjęcia?